Archive for September, 2006

Kilka słów o Magdalenie Cieleckiej

magdalena-cielecka.jpgPochodzi z małej, letniskowej miejscowości pod Częstochową. Studia w krakowskiej PWST ukończyła w 1995 roku. W tym samym roku efektownie zadebiutowała w filmie Barbary Sass “Pokuszenie”. Za rolę Anny, siostry zakonnej zakochanej w księdzu, otrzymała dwie nagrody - dla najlepszej aktorki na festiwalu w Gdyni i tytuł “Gwiazdy Jutra” na międzynarodowym festiwalu w Genewie. Krytycy podkreślali subtelność kreacji, a zarazem dojrzałość środków aktorskich.

We współczesnym kinie polskim stworzyła kilka charakterystycznych portretów młodych, nowoczesnych kobiet. W “Amoku” Natalii Korynckiej-Gruz zagrała wyrachowaną Julię, a w kolejnym filmie Barbary Sass “Jak narkotyk” - poetkę, zmagającą się ze śmiertelną chorobą. Wystąpiła także w komedii romantycznej - była dziewczyną, w której nie można się nie zakochać. W “Egoistach” Mariusza Trelińskiego pojawia się jako ekstrawagancka przyjaciółka jednego z bohaterów.

Następny film z udziałem Magdaleny Cieleckiej to “Listy miłosne” w reżyserii Sławomira Kryńskiego, historia o miłości, zdradzie i samotności.

Jest cenioną aktorką teatralną, występowała na deskach krakowskiego Teatru Starego, Teatru Dramatycznego w Warszawie, także w Teatrze Telewizji. Znana z perfekcjonizmu w pracy i starannego doboru ról. Twierdzi, że zagra wszystko u Grzegorza Jarzyny - reżysera, z którym związała się także prywatnie.

Dużo podróżuje, zwiedziła już część Azji i Ameryki Południowej. Bilet do Hollywood, który otrzymała jako nagrodę od Komitetu Kinematografii, wymieniła na lot do Meksyku. Mieszka w Warszawie, a czasem w Krakowie.

Co zawdzięczamy Davidowi i Victorii?

Wulgarną modę, rozwiązłość, ale i rodzinną sielankę.

Beckhamowie być może jako ikony zasługują na dłuższe omówienie i słowa potępienia, jednak Kokosimo odnosi wrażenie, że poważna krytyka naraziłaby go na śmieszność. A jeśli już krytykować, to przy okazji pochlebstw.

upiorny makijazBeckhamowie są jak robota szalonego chirurga (Victoria również dosłownie), pozszywani z fragmentów niesmacznych, “ruskich” (przepraszam za stereotyp), jak i pełni klasy oraz wyczucia, nieoczekiwanej mądrości. W tym aspekcie przypominają Dodę i Radka, ludzi wydawałoby się niewyrobionych, jednak życiowo zaradnych i niekiedy błyskotliwych.

Półanalfabeta z elementarnymi brakami w wykształceniu o doskonałej sylwetce gladiatora, romansujący w Madrycie z modelkami, ciężko doświadczający żonę publicznie demaskowanymi zdradami. Jednak rehabilitujący się zapałem do prokreacji (mają trzech synów i starają się o córkę) i sumiennością, jeśli chodzi o powinności ojca. Ubrany szykownie i nieprzesadnie krzykliwie, świetnie uczesany, będący europejskim odpowiednikiem równie czułego na punkcie mody, choć trochę surowszego Brada Pitta.

Odbiór Victorii jako osoby wulgarnej bierze się zapewne stąd, że eksponuje bez umiaru atuty, nieludzko chude nogi oraz regularne zoperowane piersi, a także patologiczna opalenizna - mająca ukryć wypryski i gołym okiem widoczne defekty cery. Całość psuje trudny do zdefiniowania i wyrażenia brak harmonii w anatomii.

Kokosimo normalnie jest przeciwnikiem tatuaży, jednak zdaje się, że w przypadku Beckhamów dopełniają one sensownie kreacji.