Z romansu na romans
Jeszcze świeża ploteczka o tym, że nowym chłopakiem Jessiki Biel będzie Justin Timberlake, nie zdążyła ostygnąć, a tu już okazuje się, że jest po wszystkim. Wprawdzie jeszcze w ubiegłym miesiącu, podczas festiwalu Sundance, Jessica mieszkała z Justinem, teraz jednak wygląda na to, że się unikają.
Spotkali się przypadkowo w Walentynki w klubie Social Hollywood w Los Angeles, ale po krótkiej wymianie zdań rozstali się i wieczór spędzili w różnych częściach lokalu.
Unikali się tak bardzo, że zdarzyła się nawet sytuacja, że oboje tańczyli jednocześnie z innymi partnerami. Żeby się nie widzieć, odwrócili się do siebie plecami, jakby się zupełnie nie znali. Jeden ze znajomych piosenkarza wyjaśnił w czasopiśmie Us Weekly: Justin nie chce mieć mieć dziewczyny ani nie planuje się ustatkować.
Tymczasem Jessica nie próżnuje. W czwartkowy wieczór widziano ją z latynoskim przystojniakiem, Wilmerem Valderramą, znanym głównie z dużej roli w nie wyświetlanym w Polsce serialu Różowe lata siedemdziesiąte (That 70’s Show).
Najpierw do klubu Rose Bar w Gramercy Hotel przybyła Jessica, pół godziny po niej pojawił się Wilmer. Od tej pory para była nierozłączna. Byli pogrążeni w rozmowie, doniósł naoczny świadek, potem, gdy zagrały latynowskie rytmy, pląsali na parkiecie. Wyglądało na to, że spędzili razem calutki wieczór.
Czy Wilmer utrzyma się w roli ognistego kochanka, czy też zobaczymy za tydzień piękną Jessicę z innym panem?
Kommentarer
Leave a Reply


