Nie wyszło jej w TVP. Jednak Natasza Urbańska nie podłamuje się i słusznie. Piękna artystka postanowiła w końcu uporządkować swoje zawodowe sprawy i prawdopodobnie w czerwcu rozstanie się z TVP na dobre. Jednak Natasza nie będzie narzekała na brak zajęć. Planuje zawojować krajowy rynek muzyczny.
Natasza Urbańska tak łatwo się nie podda i nie zamierza zejść z estrady. Mimo porażki na polskich eliminacjach do Eurowizji, Natasza postanowiła, że skupi się na solowej karierze i w końcu nagra płytę. Od kilku tygodni pracuje nad własnymi piosenkami. Szczegóły są trzymane w tajemnicy, bo Natasza nie chce zapeszyć.
Nataszy jest teraz ciężko, bo naprawdę dużo pracuje. Od kilku tygodni nie wychodzi ze studia, a przecież musi jeszcze grać w spektaklach. To trudny czas, ale wierzymy w to, że wysiłek się opłaci, w końcu to zdolna dziewczyna - opowiada tzw. osoba z otoczenia Nataszy.
Nieoficjalnie wiadomo, że nowy album Nataszy Urbańskiej do sklepów trafi jeszcze w tym roku. Czy odniesie sukces? Okaże się dopiero za kilka miesięcy.
Wcześniej zarzekała się, że nie rozbierze się dla Playboya, a teraz przyjęła rolę w filmie za “jedyne” 75 000 dolarów! Ostro ją przycisnęło! Lindsay zagra kelnerkę-nimfomankę w nisko budżetowej produkcji “Florence”. Scenariusz zakładał, że Lindsay ma pojawić się tam topless, ale ona postanowiła iśc na całość. Stwierdziła, że dzięki temu zaczną ją traktować jak dojrzałą aktorkę. Są inne filmy, w których za nagie sceny płacą więcej…
Lindsay za wszelką cenę chce udowodnić, ile jest warta jako aktorka. Według przemysłu filmowego chyba nie za wiele, skoro zdobyła aż 8 Złotych Malin…
„Fakt” policzył. Anna Guzik zarabia rocznie 1,2 mln zł, czyli ok. 100 tys. miesięcznie. Za co te pieniądze?
Za serial „Hela w opałach” aktorka bierze 50 tys., za „Na Wspólnej” nieco mniej, bo 36 tys. Za grę w teatrze w Bielsku Białej zgarnia ok. 3 tys. zł (a mówi się, że aktorzy teatralni mało zarabiają… zwłaszcza na prowincji). Wygrywając „Taniec z gwiazdami” zainkasowała 92 tys. zł (i prosche warte jakie
ś pół miliona).
Aktorka nie jest jednak rozrzutna. Co prawda ma dwa mieszkania – jedno w Bielsku, drugie w Warszawie, ale na co dzień jeździ citroenem (wartym 40 tys.).
Jak zatem widać, samotna Ania jest całkiem niezłą partią w tym kraju. „Ten kto w końcu zdobędzie serce Anny Guzik i poprowadzi ją do ołtarza, będzie szczęściarzem” – uważa tabloid. Oby tylko zrobił to z miłości do niej, a nie jej pieniędzy…
Madonna jest właśnie w trakcie promowania swojej najnowszej płyty - Hard Candy. Wywiady, występy oraz spotkania promocyjne zajmują jej prawie cały wolny czas. Aby mieć pewność, że będzie w stanie spotykać się ze swoimi dziećmi, umieszcza je w swoim grafiku!
Lourdes (11 lat), Rocco (7 lat) i adoptowany malawijski syn piosenkarki - David Banda (2 latka) mogą liczyć na spotkania ze sławną mamą w środku dnia, ale tylko wtedy, jeśli zostaną wpisane do jej kalendarza spotkań:
Ona cały dzień jest w biegu i nigdy nie zwalnia. W słowniku Madonny nie ma takiego pojęcia jak „czas wolny”. Aby mieć pewność, że zobaczy swoje dzieci, każe jednemu ze swoich asystentów rezerwować dla nich kilka godzin w terminarzu - donosi informator gazety Star Magazine.
Jesteśmy pewni, że Madonna po skończonej promocji płyty im to sowicie wynagrodzi.