Wygląda na to, że Ania Mucha nie chce już podróżować samotnie. Na wycieczkę do Krakowa zabrała Kubę Wojewódzkiego.
Oboje spacerowali po krakowskim rynku. Odwiedzili znany Krakowiakom pasaż 13. Tam właśnie w sobotę dojrzał ich nasz czytelnik.
Według jego relacji Wojewódzki i Ania preferują sportowy styl na spacerki, chociaż prezenter założył wesołą różową koszulę w kwiaty
Z kolei nasza czytelniczka donosi, że oboje zajrzeli do sklepu, w którym pracuje. Ania Mucha oglądała dla siebie bieliznę. Niestety nic nie zakupiła, więc nie zdradzimy co jej się podoba.
Zachowywali się jak para starych przyjaciół. Niektóre serwisy uważają, że Wojewódzki i Mucha ukrywali swój związek. Nam jednak się wydaje, że po prostu kiedy miłość minęła pozostała przyjaźń. Warto docenić to, że potrafią utrzymywać ze sobą przyjacielskie kontakty. W show-biznesie to rzadkość. 
Sprawę zdjęcia Wojewódzkiego znamy już chyba wszyscy. Dowód osobisty Kuby z 1981 roku obiegł
Internet wszerz i wzdłuż, grzywka a la poppers i wielkie okulary zrobiły furorę.
Mało kto za to wie, że zdjęcie puścił do sieci sam zainteresowany! Wojewódzki tłumaczy się Chciałem sprawdzić, czy umieszczenie informacji kompletnie niezwiązanej z moim programem, będzie w stanie zrobić mi reklamę. Okazało się, że tak.. Miała to być swoista prowokacja. Efekt zadziwił prezentera, ale równocześnie podbudował jego ego.
Wojewódzki przyznaje, że jako nastolatek miał do czynienia z mężczyznami, którzy notorycznie brali go za kobietę. Showman wyznał chłopcy prosili mnie do tańca, biorąc mnie za uroczą panienkę. Byłem ładny. Cóż za skromność.
Czy poza dowodem coś jeszcze ma zamiar ujawnić? Oczywiście, że tak. Zastanawia się, czy gdyby umieścił w necie filmiki erotyczne z własnym udziałem stałby się polską Paris Hilton? Pytanie tylko, czy kolejna seksafera jest nam potrzebna. O ile dziedziczka fortuny Hiltonów jest uznawana za niektórych za atrakcyjną kobietę, o tyle Kuba może mieć z tym problemy. No, ale próbować warto. W końcu każdy znajdzie swego amatora ![]()