->
Fakt zapytał Małgorzatę Foremniak, jak się czuje, patrząc na harce swojego kochanka z inną. Aktorka odpowiada:
Wiedziałam, że pojawią się takie spekulacje [o romansie], ale nie zawracam sobie tym głowy i nie reaguję.
Zapytana, komu kibicuje, odpowiada:
Bartoszowi Obuchowiczowi, zresztą cała ekipa z planu “Na dobre i na złe” trzyma za niego kciuki.
Zapytana o Maseraka, szybko dodaje:
Ależ oczywiście, że jemu też kibicuję. Myślę, że to bardzo fajna para, zupełnie inna od wszystkich. Miło jest na nich patrzeć, widać że oni najbardziej ze wszystkich par bawią się tańcem. A o to przecież chodzi w tym programie.
Chyba faktycznie Małgosia nie ma się czym martwić - Omenaa jest szczęśliwą mężatką, a o Maseraku mówi Faktowi tak:
Jesteśmy z Rafałem fajnymi kumplami. Ciągle żartujemy, czasami więcej jest na próbach śmiechu niż solidnej pracy nad układem tanecznym.
->
Małgorzata Foremniak i Rafał Maserak wreszcie przestali udawać, że łączy ich tylko platoniczny związek. Tak, jesteśmy razem. Nie ma co robić z tego szopki - mówi Faktowi aktorka.
Plotki o związku tych dwojga krążą już od roku, kiedy to aktorka i tancerz poznali się podczas programu Taniec z gwiazdami. Jednak fakt, że Foremniak jest żoną reżysera Waldemara Dzikiego, mocno komplikował sprawy. Teraz jednak tych dwoje wniosło o separację i nic nie stoi już na przeszkodzie związkowi Foremniak z Maserakiem, który mówi:
Lubię Gosię najbardziej na świecie! Najlepiej spędza mi się z nią czas. Jestem przy niej naprawdę szczęśliwy.
Znajoma pary opowiada:
Oni z Waldkiem nie chcieli jednak żyć dalej w związku, w którym pewne rzeczy już minęły. Małgosię fascynuje to, że Rafał choć młody, to jednocześnie jest bardzo dojrzały emocjonalnie.
Foremniak mówi:
Ten związek z Rafałem jest wyjątkowy i dlatego trzeba go chronić. Nie zastanawiam się, jak długo to potrwa, bo inaczej oszalałabym. Kiedy kobieta spotyka mężczyznę, nigdy nie wie, czy to związek na chwilę, czy na całe życie.
Ciekawe, swoją drogą, jak duże szanse ma związek Małgosi i Rafała. O tym przekonamy się już niedługo.
Małgorzata Foremniak została niedawno jednym z 18 tysięcy potencjalnych dawców szpiku kostnego. Aktorka chciała to zrobić już dwa lata temu. Nie było jednak wówczas takiej możliwości, gdyż brakowało funduszy na badania. Wczoraj można już było pobrać Foremniak krew i wpisać ją na listę potencjalnych dawców szpiku kostnego. Oznacza to, że gwiazda będzie musiała w każdej chwili być gotowa na to, by oddać swój szpik potrzebującemu.
Pobrana krew trafi do banku szpiku przy Fundacji Urszuli Jaworskiej. To największy taki bank w Polsce. Na jego potrzeby oddał swój szpik m.in. Zygmunt Chajzer. Foremniak poddała się zabiegowi w warszawskim szpitalu przy ulicy Madalińskiego. Trwał on jedynie kilkanaście sekund. Aktorka pojawiła się na czczo o godzinie 11:30. Przed pobraniem krwi musiała podpisać oświadczenie, że nie miała rzeżączki. - Zróbcie tak, by żeby krew siknęła dookoła. Gazety będą miały o czym pisać - śmiała się aktorka, zwracając się do pielęgniarki.